Aby to zrobić należy podnieść siedzisko prawej tylnej kanapy. Po podniesieniu ukazuje się nam klapka z wykładziny. Odpinamy rzep i unosimy klapkę do góry.
Pod spodem ukazuje się nam metalowa klapka przykręcona do karoserii auta czterema blachowkrętami.
Po odkręceniu klapki ukazuje się nam widok baku i osłony filtra paliwa:

Po oczyszczeniu osłony i jej otoczenia spryskujemy 6 wkrętów od góry i dołu preparatem WD 40 i odczekujemy chwilę.

Następnie odkręcamy wkręty (klucz 8 mm) i unosimy klapkę. Po odkręceniu ostatniego wkręta klapka sama się nam unosi, gdyż zamontowana jest sprężyście dociskając filtr do dna baku.
Po zdjęciu i wypięciu wężyków i wyjęciu filtra z baku ukazuje się nam taki widok:

Przy okazji można ocenić stan baku i jakość tankowanego paliwa.
Dno baku jest czyste, a samo paliwo przejrzyste. Nie widać złuszczeń ani osadów brudów z paliwa. Nie wiem, co tankował poprzedni właściciel, ale ja od ponad dwóch lat tankuję tylko ON Verva (Orlen) i Diesel Gold (Statoil).

W samym filtrze też jest prawie czysto. Widoczny na dnie delikatny osad, który należy oczyścić z dna puszki i z filtra paliwa po odpięciu pokrywki zamocowanej od góry czterema zatrzaskami..

A tak wygląda cały filtr paliwa wraz z osprzętem:

oraz potencjometr, czyli wskaźnik napełnienia baku:















A może za szybko z tą wymianą wystrzeliłeś? Ja póki co wolę co rok-dwa wyjąć i przeczyścić, wyjdzie zdecydowanie taniej. No chyba, że idzie to zbyt szybkim tempem. Ale witam w gronie zabrudzonych/niepokornych.