Obrazek


Obrazek


Obrazek

Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

Hamulce, amortyzatory, sprężyny, koła, drążki itp.

Moderator: Moderator

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Marek
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 3724
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 11:04
Skąd jesteś: Warszawa-Rakowiec
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 212400
Has thanked: 27 times
Been thanked: 40 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#16 Postautor: Marek » czwartek, 7 grudnia 2017, 17:13

Przetocz na samochodzie , to jeszcze pochodzą . Pod warunkiem że nie są za cienkie.

Awatar użytkownika
Student_x
coś umiem
coś umiem
Posty: 668
Wiek: 37
Rejestracja: niedziela, 23 października 2016, 18:16
Skąd jesteś: Lublin
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: Srebrno Szary
Przebieg (km.): 307000
Inny Samochód: Voyager RG
Has thanked: 26 times
Been thanked: 33 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#17 Postautor: Student_x » sobota, 9 grudnia 2017, 21:05

Blue Print, tańszych pewnie już nie było? Czy jest coś w co ten tani pakowacz nie wchodzi? Bo już chyba w każdej dziedzinie ma taniej niż najtaniej :)
Będzie Ładne , Dopóki Się Nie Rozpadnie

diodalodz
teraz jestem
teraz jestem
Posty: 472
Rejestracja: środa, 1 listopada 2017, 18:35
Skąd jesteś: Łódź
Silnik: 3.3 V6 (248KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2007
Kolor: srebrny
Przebieg (km.): 155000
Inny Samochód: Opirus
Has thanked: 2 times
Been thanked: 21 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#18 Postautor: diodalodz » sobota, 9 grudnia 2017, 21:43

było co najmniej 4-5 tarcz tańszych.
Blue Print często pakuje oryginały, które mają wypalone loga producenta OE.
Montowałem dużo części tej firmy i większość była dobrej jakości. Pojawiały się buble, ale bardzo rzadko
A co do tarcz to mnie oświeć co jest dobre ? Bo Brembo, TRW, Mikoda (i wszyscy pakowacze) się gną. Do aut pow 250 KM ciężko znaleźć cokolwiek co wytrzyma długo.
Miałem na warsztacie Infiniti FX50 i nie wytrzymały dłużej niż 1000 km żadne popularne tarcze, a miałem 6 podejść. Nawet bosch padł po 120 km.
Dopiero EBC uspokoiły temat i mnie, bo miałem FX35 też na serwisie i ten sam problem, mimo że zmieniłem mu hamulce na większe.

A co do Blue Printa to więcej szacunku. Oni jako JEDYNA firma robią np sprzęgło do Almery N15 z 2000 roku. Przez 5 msc było inne sprzęgło niż wcześniej i później i są jedyną deską ratunku, albo lepienie z kawałków z różnych firm.

kiprak
moje konto
moje konto
Posty: 246
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2017, 20:35
Skąd jesteś: Poznań
Silnik: 2.4 i 16V (139KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: EB/V9
Przebieg (km.): 288500
Has thanked: 2 times
Been thanked: 4 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#19 Postautor: kiprak » sobota, 9 grudnia 2017, 22:36

Obecnie mam tarcze i klocki TRW. Hamulce nie piszczą, felgi czyste, brak pyłu hamulcowego. Niestety, nie mam porównania i nie wiem jak hamują w porównaniu do innych. W najbliższym czasie będę wymieniał klocki. Zapewne również TRW. A jakie są Wasze doświadczenia z tą marką?

Awatar użytkownika
hunter
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 3138
Rejestracja: piątek, 27 maja 2011, 00:37
Skąd jesteś: Toruń
Silnik: 2.2 CRDi (197KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2011
Kolor: SILVER
Przebieg (km.): 154000
Inny Samochód: CITROEN
Twoje poprzednie Sorento: Była czarna 3,3V6 248 KM, lift na daystar + sprężyny by Stella
Has thanked: 5 times
Been thanked: 30 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#20 Postautor: hunter » sobota, 9 grudnia 2017, 23:05

Co do TRW to wg. mnie jest niezłą firmą. Projektowane przez nią układy hamulcowe występują w wielu autach. Tarcze i klocki produkują dla nich kooperanci ( Tajwan, Schzanghai,Malezja Japonia) wg. ich norm i to zarówno jako OEM jak i Aftermarket, ponadto zasosowali technologię COTEC a ich klocki DETEC sa naprawdę dobre a otarczach dwuczęściowych nie wspomnę (Semi Compound Discs)
W swojej przeszłej praktyce warsztatowej nie miałem szczególnych problemów po montażu ich elementów, za to z Textara zrezygnowałem gięło go jak cholera. Ale jak pisze diodalodz Blue Print jest też dobrym pakowaczem tylko nie wiadomo co się w kartonie trafi może być to towar OEM albo nie.
"JO" - JESTEM Z TORUNIA

diodalodz
teraz jestem
teraz jestem
Posty: 472
Rejestracja: środa, 1 listopada 2017, 18:35
Skąd jesteś: Łódź
Silnik: 3.3 V6 (248KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2007
Kolor: srebrny
Przebieg (km.): 155000
Inny Samochód: Opirus
Has thanked: 2 times
Been thanked: 21 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#21 Postautor: diodalodz » sobota, 9 grudnia 2017, 23:21

dlatego zamawiasz w IC albo 4 cars kilku producentów i otwierasz sobie kartony, wybierając najbliżej oryginału. Z czego w 4 cars mam podejrzenia, że niektóre części to podróbki . Szczególnie FEBI. Ale mają fajną egzotykę którą lubię czyli Ahsika, Toko, Hi-Q Sang sing, Nipparts.
Do lekkich aut z tarczami problemu nie ma. Problem jest z SUVami, busami i mocnymi osobówkami. Wszystko pow 1500 kg.
Zakładałem też dużo ABE z IC, ale tam jest loteria. Np klocki do korea i japan, zazwyczaj są ładne i wykonane z bielszego tworzywa niż normalnie.
Zamontowałem kilka tarcz z ABE które miały bicia 0,1mm po założeniu na piastę, ale raz mi sie spieszyło i wrzuciłem je tokarzowi. Po przetoczeniu hamulce igła ;), obecnie 15 tyś km i nic się nie pogięło, ale wiadomo, że nie po to się płaci, by toczyć nowe tarcze.
Przewody hamulcowe dla ABE robi Polska firma ENZET i są spoko. Czasami robią jako jedyni na rynku, np do Toyoty picnic.
Także ABE na własną odpowiedzialność, albo do auta bez progów i przeglądu ;)

Awatar użytkownika
Student_x
coś umiem
coś umiem
Posty: 668
Wiek: 37
Rejestracja: niedziela, 23 października 2016, 18:16
Skąd jesteś: Lublin
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: Srebrno Szary
Przebieg (km.): 307000
Inny Samochód: Voyager RG
Has thanked: 26 times
Been thanked: 33 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#22 Postautor: Student_x » niedziela, 10 grudnia 2017, 17:56

diodalodz pisze:było co najmniej 4-5 tarcz tańszych.
Blue Print często pakuje oryginały, które mają wypalone loga producenta OE.
Montowałem dużo części tej firmy i większość była dobrej jakości. Pojawiały się buble, ale bardzo rzadko
A co do tarcz to mnie oświeć co jest dobre ? Bo Brembo, TRW, Mikoda (i wszyscy pakowacze) się gną. Do aut pow 250 KM ciężko znaleźć cokolwiek co wytrzyma długo.
Miałem na warsztacie Infiniti FX50 i nie wytrzymały dłużej niż 1000 km żadne popularne tarcze, a miałem 6 podejść. Nawet bosch padł po 120 km.
Dopiero EBC uspokoiły temat i mnie, bo miałem FX35 też na serwisie i ten sam problem, mimo że zmieniłem mu hamulce na większe.

A co do Blue Printa to więcej szacunku. Oni jako JEDYNA firma robią np sprzęgło do Almery N15 z 2000 roku. Przez 5 msc było inne sprzęgło niż wcześniej i później i są jedyną deską ratunku, albo lepienie z kawałków z różnych firm.


To co piszesz, świadczy tylko o:
a) braku umiejętności montażu lub
b) braku doświadczenia z jazdy.
Po pierwsze, bajki odnośnie dobre tarcze bo mam 200-250KM można sobie wsadzić w bajki, bo ulica to nie tor wyścigowy i moc auta nie ma tutaj nic do rzeczy.
Jak jedziesz 150km/h autem 150KM i tą samą prędkością autem 300KM , jedno i drugie waży 2t. To jakie ma znaczenie moc pojazdu??
Jeżeli tarcze nie są po pierwsze odpowiednio dotarte przez posiadacza pojazdu , czyli dana osoba nie jeździ zgodnie z zaleceniami ok. 200-300km spokojnie , po mieście by "dotrzeć" , "ułożyć" tarcze z klockami to pojawia się problem.
Jeżeli osoba montująca hamulce , nie oczyści odpowiednio piast, lub posmaruje piasty przed montażem tarcz , to też zaczyna się bicie po 1-2tys.km
Zamontowałem setki tarcz i klocków i nie mogę złego słowa powiedzieć o Brembo , TRW , Textar, Rotinger czy tak mającej złej opini jak Mikoda i nie było problemów. Ale po pierwsze, zawsze piasta wyczyszczona na gładko, do czystego metalu, odtłuszczona , przetarta by nic nie było. Odtłuszczona cała powierzchnia tarcz (prócz Textara , szarej matowej, ich się nie odtłuszcza) wyczyszczone i nasmarowane miedzianym jarzma i uruchomione , nasmarowane prowadnice. Klient inforomowany, że jazda ma przebiegać spokojnie przez 200-300km z użyciem hamulców , ale nie rozgrzewania ich do czerwoności i nie pojechanie w trasę , bo to nie na tym polega. Zakładaliśmy tanie i drogie, do lekkich i ciężkich aut, do mocnych i słabych i tak na dobra sprawę , mieliśmy raptem kilka reklamacji na bicie , ale!! W dwóch przypadkach okazały się krzywe piasty, co jest bardzo istotne, w jednym przypadku nasz błąd , źle oczyszczona piasta i pozostałość grudki rdzy, oraz brak odpowiedniego "dotarcia" tarcz. Klient wyjechał chciał sprawdzić jak działają hamulce, przyjechał za trzy dni że ma bicie, obejrzeliśmy tarcze i klocki i widac było miejsca przegrzania na tarczach. Rotingery, jeździły w autach typu Navara w automacie, Master, ciagle załadowany ok. tona na pace, czy inne duże auta. Mikodę sam zakładałem do mojej Omegi i złego słowa nie powiem, a znam osobiście ze trzy osoby, co pokrzywiły te tarcze, ale zakładane przez nich samych. Tak że wielkie, ogromne i najwazniejsze znaczenie przy krzywieniu ma po pierwsze montaż a po drugie uzytkowanie i to w większości nie wina firmy. Blue Printowi nie ufam , bo za dużo dziedzin ma w swoim asortymencie i często na tym nie panuje :)
Będzie Ładne , Dopóki Się Nie Rozpadnie

diodalodz
teraz jestem
teraz jestem
Posty: 472
Rejestracja: środa, 1 listopada 2017, 18:35
Skąd jesteś: Łódź
Silnik: 3.3 V6 (248KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2007
Kolor: srebrny
Przebieg (km.): 155000
Inny Samochód: Opirus
Has thanked: 2 times
Been thanked: 21 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#23 Postautor: diodalodz » niedziela, 10 grudnia 2017, 18:20

nie przewidziałeś jeszcze 3 opcji.
Sam gne tarcze w imadle przed montażem, by klienta 2 razy skaleczyć na montażu .... zaskoczony ?
Na resztę argumentów nie mam siły odpowiedzieć. Jeśli nie widzisz różnicy w obciążeniu hamulca w aucie 100 konnym a 300 konnym, to po co do sportowych aut wkłada się większe tarcze? Przecież waga wersji najsłabszej i najmocniejszej się nie zmienia ...
co do tarcz, i piast, to przy każdej wymianie sprawdzam je czujnikiem zegarowym, bo nie ufam w tym momencie żadnemu producentowi, bo wszystko robią chłopki po stodołach jako podwykonawcy.

Awatar użytkownika
Student_x
coś umiem
coś umiem
Posty: 668
Wiek: 37
Rejestracja: niedziela, 23 października 2016, 18:16
Skąd jesteś: Lublin
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: Srebrno Szary
Przebieg (km.): 307000
Inny Samochód: Voyager RG
Has thanked: 26 times
Been thanked: 33 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#24 Postautor: Student_x » wtorek, 12 grudnia 2017, 19:24

Widzę różnicę w stosowaniu w autach sportowych , ale tylko wtedy, jeżeli wykorzystujemy moc auta , czyli jeździmy po torze i często hamujemy.
Dużo większą różnicę w hamowaniu, ma dobór odpowiednich opon do auta.
Ostatnie testy pokazały, że założyli nowe opony do starego golfa i zmierzyli drogę hamowania na nowych oponach i odpowiednikach z tamtych lat. Droga hamowania zmniejszyła się jakoś dużo coś ponad 10m. NIe przytoczę dokładnie, bo nie pamiętam artykułu. Ale wracając do wyhamowania, to uważasz, że jak rozpędzimy dwa auta, tej samej wagi do 100km/h i w obydwu naciśniemy tak samo na hamulec z takim samem zestawem hamulców, To ten co będzie miał 500KM zatrzyma się na dłuższym odcinku niż ten co ma 100KM?? Jeżeli tak uważasz, no to sorry, zmień zawód!!
Jeżeli obydwa auta, mają taką samą wagę , to tarcza nie ma tu nic do rzeczy, ponieważ to i tak , nawierzchnia i opona decyduje o uślizgu kół, nie włączając w to ABS. Co innego 500KM na krętym torze i 100KM, bo wtedy szybciej rozwijamy większą prędkość i przed zakrętem dohamowjemy z prędkości powiedzmy 200km/h do 100km/h a przy słabym aucie bedziemy dohamowywać ze 120km/h albo wcale, bo do danego zakrętu ledwie rozpędzimy auto do 100km/h.
W ruchu ulicznym, przy noralnych prędkościach, nie ma to najmniejszego znaczenia.
Co do używania miernika, to masz rację. Piasty już w pudełkach są krzywe, ale mało kto je mierzy. Nawet najlepszy producent może mieć krzywe piasty i potem kombinuj , by komuś nie pogięło tarcz. My nie używaliśmy czujnika, i jak pisałem, nie mieliśmy większych problemów :)
Będzie Ładne , Dopóki Się Nie Rozpadnie

Awatar użytkownika
CK_rzeszów
teraz jestem
teraz jestem
Posty: 582
Rejestracja: wtorek, 3 stycznia 2017, 16:08
Skąd jesteś: okolice Rzeszowa
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2006
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 164350
Inny Samochód: hyundai i20, LPG, AT
Has thanked: 27 times
Been thanked: 25 times

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#25 Postautor: CK_rzeszów » niedziela, 18 marca 2018, 22:07

Witam,
Zaczynam przygodę z wymianą tarcz hamulcowych z przodu, moje tak gdzieś od jesieni zaczęły lekko bić, teraz biją bardziej, a szczególnie jak ich przygrzeję z górki, tarcze i klocki nie są jakoś zbytnio zużyte, jeśli wierzyć poprzedniemu właścicielowi w PL to przejechane jest na nich jakieś 40 tys. km, tarcze są gładkie bez nacięć i otworów.

Pytam, bo się nie znam.
1. Chciałbym kupić dobre tarcze, roczne przebiegi to ok. 20 tys. km
2. Czy tarcze nacinane i z otworami to są tarcze GTR czyli sportowe? Takie też chyba nadają się do S1
3. Czy warto inwestować w tarcze właśnie z tymi nacięciami i otworami czy może kupić gładkie?
4. Polecacie różne firmy TRW, Meyle, Brembo - te modele które macie to są gładkie czy z nacięciami/otworami?
5. Znalazłem takie numery OEM - 581013EE00, 581013EU00, 581013EE01, 517123E000, 51712-3E000
6. Co to jest akustyczny czujnik zużycia klocków i na jakiej zasadzie działa w S1?
7. Co sądzicie o tym zestawie "Tarcze wiercone i nacinane Bozarto serii GTR + klocki hamulcowe firmy TRW-Lucas" - http://allegro.pl/tarcze-klocki-kia-sor ... 13050.html
nie znam się, to nie moja branża

Awatar użytkownika
hawerek
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 1506
Wiek: 39
Rejestracja: czwartek, 8 sierpnia 2013, 09:57
Skąd jesteś: Goleniów (ZGL)
Silnik: 3.5 i V6 (195KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2006
Kolor: Srebrny
Przebieg (km.): 180000
Inny Samochód: Seat Leon FR
Has thanked: 2 times
Been thanked: 15 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#26 Postautor: hawerek » niedziela, 18 marca 2018, 22:40

Dokładnie ten zestaw Bozarto mam od ponad 3 lat. Średnie przebiegi też około 20tyś km. Jak do tej pory jestem bardzo zadowolony i zdecydowanie polecam.
Yokohama Geolandar A/T-S, USEL, Lift 2" - przód i tył sprężyny IronMan

Awatar użytkownika
alien125
To ja
To ja
Posty: 369
Wiek: 30
Rejestracja: poniedziałek, 23 października 2017, 09:19
Skąd jesteś: 53.497,18.411
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD
Rok: 2004
Przebieg (km.): 164000
Has thanked: 5 times
Been thanked: 6 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#27 Postautor: alien125 » poniedziałek, 19 marca 2018, 00:06

Akustyczny znacznik zużycia klocków to zwykły kawałek drutu wtopiony w ostatnie parę mm okładziny klocka. Chrobocze tak jakby została sama blacha, ale masz jeszcze rezerwę i da się hamować.

Sportowe tarcze do Sorento? Nie przesada? Może w alpy, ale nie u nas. Chyba że masz super szerokie gumy.
Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.

Awatar użytkownika
Marek
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 3724
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 11:04
Skąd jesteś: Warszawa-Rakowiec
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 212400
Has thanked: 27 times
Been thanked: 40 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#28 Postautor: Marek » poniedziałek, 19 marca 2018, 12:57

Dlaczego nie , na pewno skuteczność będzie dużo lepsza , jeżeli chcesz poprawić bardziej to załóż do tego wzmocnione giętkie przewody hamulcowe .

Awatar użytkownika
hawerek
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 1506
Wiek: 39
Rejestracja: czwartek, 8 sierpnia 2013, 09:57
Skąd jesteś: Goleniów (ZGL)
Silnik: 3.5 i V6 (195KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2006
Kolor: Srebrny
Przebieg (km.): 180000
Inny Samochód: Seat Leon FR
Has thanked: 2 times
Been thanked: 15 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#29 Postautor: hawerek » poniedziałek, 19 marca 2018, 13:08

alien125 pisze:Akustyczny znacznik zużycia klocków to zwykły kawałek drutu wtopiony w ostatnie parę mm okładziny klocka. Chrobocze tak jakby została sama blacha, ale masz jeszcze rezerwę i da się hamować.

Może i tak, ale nie w klockach dla Sorento I. Tutaj akustyczny znacznik to wygięta blaszka z boku klocka taki "wąs". Dobrze widoczny również na zdjęciach. Zasada działania ta sama co opisana powyżej.
Yokohama Geolandar A/T-S, USEL, Lift 2" - przód i tył sprężyny IronMan

Awatar użytkownika
alien125
To ja
To ja
Posty: 369
Wiek: 30
Rejestracja: poniedziałek, 23 października 2017, 09:19
Skąd jesteś: 53.497,18.411
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD
Rok: 2004
Przebieg (km.): 164000
Has thanked: 5 times
Been thanked: 6 times
Kontaktowanie:

Re: Jakie tarcze i klocki hamulcowe?

#30 Postautor: alien125 » poniedziałek, 19 marca 2018, 13:45

Marek pisze:Dlaczego nie , na pewno skuteczność będzie dużo lepsza

Skoro na zwykłych tarczach blokuje koła to nic nie poprawisz sportowymi. Jedynie będą lepiej ciepło odprowadzały i nie spalą się przy długich zjazdach na hamulcu. Dla mnie zbędny wydatek. :idn:
hawerek pisze:akustyczny znacznik to wygięta blaszka z boku klocka taki "wąs"

Faktycznie takie też są. W czołgu jeszcze klocków nie ruszałem.
Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.


Wróć do „Zawieszenie, koła, układ kierowniczy, hamulcowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość